Zbyt twardy materac może dać w kość. Jeśli nie śpi ci się na nim wygodnie, sprawdź razem z nami, co można zrobić, aby sen znów był komfortowy!

Twardość materaca jest zależna od zastosowanych materiałów, ale też musimy pamiętać o tym, że jest ona odbierana dość indywidualnie. Dla różnych osób ten sam materac może być zbyt miękki albo z kolei za twardy. W związku z tym nie ma jednej recepty na to, aby dobrać materac o perfekcyjnej twardości – trzeba testować i porównywać różne modele, aby w końcu natrafić na swój ideał.

Twardość materaca a waga ciała

Wiele osób przy zakupie materaca dotyka go, aby sprawdzić twardość. Niestety, metoda ta nie jest skuteczna i nie powie nam, czy materac będzie komfortowy czy nie. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest położenie się na nim na chwilę – wtedy, gdy ciężar ciała jest równomiernie rozłożony na całej powierzchni materaca, możemy określić, czy jest on mniej więcej dobry.

Na nasze postrzeganie twardości materaca ma wpływ głównie nasza waga. Osoby lżejsze będą czuły się mniej komfortowo z reguły już na materacach średnio-twardych, z kolei te cięższe będą uznawały średnio-twarde za zbyt miękkie.

Materac jest zbyt twardy, gdy:

  • mamy problemy z drętwieniem kończyn, co jest wynikiem zbyt dużego ucisku na ciało, szczególnie w wystających punktach kostnych, na przykład na barkach, biodrach, kostkach
  • po przebudzeniu się mamy problemy ze zgięciem się, ponieważ kręgosłup jest zbyt sztywny, a mięśnie za bardzo napięte
  • czujemy się „połamani” po wstaniu z łóżka, budzimy się już zmęczeni, dlatego nasz komfort w ciągu dnia jest również obniżony

Zatem, jeśli masz za twardy materac, który początkowo wydawał się dobry, ale po czasie okazał się zbyt twardy, masz zasadniczo dwa rozwiązania – pierwszym z nich jest kupno kolejnego materaca, drugim jest zakupienie nakładki, czyli materaca nawierzchniowego.

Materac nawierzchniowy – szybkie i tanie rozwiązanie

Materac nawierzchniowy jest bardzo dobrym wyborem, jeśli mamy problem ze zbyt twardym materacem. Jeśli wydaliśmy już dużo pieniędzy na materac i nie możemy pozwolić sobie na jeszcze jeden duży wydatek, materac nawierzchniowy będzie sprawdzonym zakupem. Będzie on kosztował nas od około 200 do 1 000 złotych w zależności od tego, na jaki model się zdecydujemy. Materace nawierzchniowe dostępne są we wszystkich rozmiarach – od małych mających 80×200 centymetrów aż do dużych mających po 200×200 centymetrów.

Gdy zależy nam na zmiękczeniu posiadanego obecnie materaca, najlepiej zakupić materac nawierzchniowy piankowy – wykonany z pianki termoelastycznej, lateksowej albo pianki wysokoelastycznej. Są to pianki dobrze dopasowujące się do ciała i zapewniające wysoki komfort. Pianka ma najczęściej grubość od 2 do 6 centymetrów i zabezpieczona jest zdejmowanym pokrowcem, dlatego możemy go wyprać. Wybrane modele posiadają także specjalne gumki na krawędziach, które stabilizują materac na miejscu.

Materac nawierzchniowy KODIAKNa szczególną uwagę zasługują pianki lateksowa i termoelastyczna. Pianka lateksowa jest bardzo wytrzymała, sprężysta, szybko powraca do początkowej formy, a także jest przewiewna oraz ma antyalergiczne właściwości, dlatego rekomendowana jest dla alergików. Pianka termoelastyczna VISCO (memory) jest bardziej mięsista, dłużej odzyskuje swoją formę, ale także jest bardzo wytrzymała. Również dobrze akumuluje ciepło, dlatego będzie dobrym wyborem dla osób często marznących w łóżku.
Zobacz materac

A może nowy materac?

Jednak materac nawierzchniowy nie zapewni nam całkowitego komfortu. Pamiętajmy o tym, że materac nawierzchniowy jest dość cienki, dlatego może się okazać, że nie będzie on odpowiedni.

Jeśli poszukujemy nowego materaca, który będzie miękki, poszukujmy modeli z wymienionymi powyżej materiałami – pianką termoelastyczna, pianką lateksową albo pianką wysokoelastyczną. Miękkie materace oznaczane są symbolami H1 i H2. Jeśli nie wiemy, na jaki materac się zdecydować, możemy zakupić model dwustronny, który z każdej strony będzie miał inną twardość. Możemy wtedy przetestować każdą stronę po kilka dni i wtedy określić, jaka strona będzie dla nas najlepsza.

Jeżeli spodobał Ci się ten artykuł, śledź nas na facebooku: